Niemiecko-Czeski pojedynek czyli Nowa Insignia vs Skoda Superb;

Wreszcie będziemy mieli okazję aby dokładnie porównać dwa całkiem ciekawe samochody. Jeden z nich to czeski przedstawiciel klasy D, tyle że pod skrzydłami grupy VAG, drugi to oczywiście niemiecka Insignia, Nowa Insignia Grand Sport – od dziś już w grupie PSA czyli Peugeot i Citroen, a także DS. Dlatego w kolejnych odsłonach naszych porównań sprawdzimy jak się ma nowy nabytek PSA w stosunku do innych przedstawicieli klasy D z tej stajni. Ale wrócmy do bohaterek dzisiejszego porównania. Skoda Superb doskonale wpisała się w Polski rynek. Jest rozpoznawalna i bardzo popularna. Można zaryzykować twierdzenie, że jest to najpopularniejszy model wożący polskich samorządowców. Jako jedyny chyba na rynku samochód miała tzw. podwójnie otwierany bagażnik. Więc mogła być i sedanem i hatchbackiem i dzięki zapisowi w przetargach wygrywała je w cuglach. Jak poradzi sobie z nowością na rynku czyli Nowym Ople Insignia. Czy jej gwaizda już troszkę nie zbledniała? Czy Nowa Insignia będzie nowym modelem dla polskiego samorządowca?

 

 

 

 

 

Zacznijmy od ceny…Nowa Insignia w wersji Grand Sport startuje z ceną 99900 zł w przypadku wersji Enjoy i z silnikiem 1.5 T 140 KM z manulaną 6-cio stopniową skrzynią biegów i systemem Start/Stop. Podstawowa wersja Skody Superb to koszt 88410 zł i dostaniemy wersję Active z 125 KM jednostką 1.4 TSI i manualną 6-cio stopniową skrzynią biegów. Tak więc 1:0 dla Skody przy czym Insignia oferuje mocniejszy silnik, a także o większej pojemności. Założyć należy, że na taką wersję, podobnie jak w przypadku Passata, zdecydują się niewielkie grono klientów i dlatego spójrzmy na górną krawędź zarówno wyposażenia jak i silników.

Najmocniejszy silnik oferowany w Skodzie to 2 litrowa jednostka diesla, napędem na 4 koła, o mocy 190 KM i z automatyczną skrzynią biegów DSG. W topowej wersji Laurin & Klement ceny startują dla wersji od 162950 zł. Mamy tutaj pełną tabelkę wyposażenia w standardzie, a z możliwych pakietów Skody nie daje nam za wiele. Pewnie dla tego, że w standardzie L&K mamy już adaptacyjne zawieszenie, system nawigacji, 12 głośników czy też 18 calowe felgi i tapicerkę skórzaną w połączeniu ze skórą ekologiczną. Do celów naszego porównania nie dokładamy do ceny nic więcej oprócz białego perłowego lakieru więc koszt takiej Skody Superb wyniesie: 162950 zł + 800 zł = 163 750 zł

Nowa Insignia oferuje nam w najdroższej topowej wersji Elite silnik o pojmności 2 litrów, z napedem na 4 koła, automatyczną 8-mio stopniową skrzynią biegów i moc 210 KM za cenę 159900 zł. Podobnie jak w Superbie mamy tutaj pełną tabelkę wyposażenia standardowego ale ciekawie robi się w pozycji "Reflektory matrycowe LED IntelliLux® z automatycznym sterowaniem światłami drogowymi" gdzie okazuje się, że nie musimy nic dopłacać bo mamy to w standardzie, a Skoda daje możliwość jedynie bikseononów. Nawigacja podobnie jak w Skodzie – jest w standardzie. W tym porównaniu zrezygnujemy z pakietu OPC bo mamy przecież myśleć o aucie dla samorządowca więc niewskazane są krzykliwe wzory – ale malujemy białym perłowym za 3500 zł i mamy podsumowanie, za podobnie skonfigurowaną Insignię zapłacimy: 159900 zł + 3500 zł = 163400 zł

No to Nowa Insignia wygrała. Dlaczego? Po pierwsze daje lepszy i moniejszy silnik, po drugie jest nowinką na rynku więc efekt WOW może być decydującym przy zakupie, a po trzecie w standardzie ma bardziej dopracowane wyposażenie w postaci znanych już z Astry V matrycowych LEDów, o których w Skodzie możemy pomażyć. 

Sprawdzamy zatem dalej i w tym momencie porównajmy wymiary pojazdów:

Skoda Superb: Długość 4861 mm, Szerokość 1864 mm, Wysokość 1468 mm, Rozstaw Osi 2841 mm, Poj. Bagażnika 625 litrów, masa własna od 1295 kg

Nowa Insignia: Dlugość 4897 mm, Szerokość 1941 mm, Wysokość 1455, Rozstaw Osi 2829 mm, Poj. Bagażnika 490 litrów, masa własna od 1366 kg;

Widać tutaj jasno gdzie Opel uzyskał miejsce wewnątrz – jest to bagażnik, który jest o ponad 130 litrów mniejszy przy czym zaznaczyć należy, że wynik bliski 500 litrów to bardzo dobry wynik. Reszta wymiarów jest bardzo podobna ze wskazaniem na fakt, iż rozmiary Nowej Insignii pozwalają sądzić, że obydwa samochody wewnątrz powinny oferować podobne parametry dotyczące przestrzeni.

A jak jest z gwarancją? Podobnie – obydwa auta proponują standardową gwarancję 24 miesiączną. W Oplu jeszcze nie znana jest cena przedłużonej gwarancji ale dla poprzedniego modelu wynosiła 1699 zł przy założeniu 90 tys km. Skoda proponuje 1400 zł za dwuletnie przedłużenie gwarancji do limitu kilometrów na poziomie 60 tys. Można zatem stwierdzić, że ceny są całkiem podobne i w tym zakresie mamy remis ze wskazaniem na Skodę gdyż daje więcej lat za porównywalną cenę.

 

Podsumowując nasze krótkie porównanie trzeba stwierdzić, że Opel  po raz kolejny pokonał przedstawiciela klasy D ze stajni VAG. Po pierwsze cenowo auto prezentuje się całkiem dobrze, po drugie elementy decydujące o bezpieczeństwie są na wyższym poziomie. I wreszcie po czwarte – Nowa Insignia jest ciekawszą propozycją niż "oklepany" i znany przez wszystkich Superb. I śmiało możemy stwierdzić, że oto na rynku pojawiła się alternatywa – nowe auto dla Samorządowca – Nowy Opel Insignia Grand Sport i jest to bardzo mocny gracz – nie ma co ukrywać.

Źródło zdjęć i danych: Katalogi i Cenniki dostęne na stronach producentów.

Może Ci się również spodoba