Pojedynek gigantów czyli Nowa Insignia vs VW Passat;

Na pierwszy rzut oka mamy dwa samochody, które niejako są niemieckie…ale filozofia ich wykonania jest różna, tak przynajmniej się nam wydaje. Bo oto Passat – symbol samochodu dla menedżera staje w szranki z nowością na rynku czyli Nowym Ople Insignia. Zbadajmy zatem, które auto lepiej nada się dla menedżera??? 

 

 

 

 

Zacznijmy od ceny…Nowa Insignia w wersji Grand Sport startuje z ceną 99900 zł w przypadku wersji Enjoy i z silnikiem 1.5 T 140 KM z manulaną 6-cio stopniową skrzynią biegów i systemem Start/Stop. Podstawowa wersja VW Passata to koszt 94190 zł i dostaniemy wersję Trendline z 125 KM jednostką 1.4 TSI i manualną 6-cio stopniową skrzynią biegów. Tak więc 1:0 dla VW przy czym Insignia oferuje mocniejszy silnik, a także o większej pojemności. Założyć należy, że na taką wersję zdecydują się niewielkie grona klientów spójrzmy zatem na górną krawędź zarówno wyposażenia jak i silników.

Najmocniejszy silnik w VW to 2 litrowa jednostka diesla z podwójną turbiną, napędem na 4 koła, o mocy 240 KM i z automatyczną skrzynią biegów DSG. W topowej wersji Highline ceny startują dla wersji Limousine od 175190 zł. Mamy tutaj pełną tabelkę wyposażenia w standardzie, a z możliwych pakietów VW daje nam Pakiet Business (nawigacja, LED Top, Automatyczne Światła Drogowe) za 890 zł oraz pakiety stylistyczne R-Line, które kosztują dla wnetrza 4040 zł i na zewnątrz 8650 zł. Do celów naszego porównania nie dokładamy do ceny nic więcej oprócz białego perłowego lakieru więc koszt takiego Passata to: 175190 zł + 890 zł + 4040 zł + 8650 zł + 4720 zł = 193 490 zł

Nowa Insignia oferuje nam w najdroższej topowej wersji Elite silnik o pojmności 2 litrów, z napedem na 4 koła, automatyczną 8-mio stopniową skrzynią biegów i moc 210 KM za cenę 159900 zł. Podobnie jak w Passacie mamy tutaj pełną tabelkę wyposażenia standardowego ale ciekawie robi się w pozycji "Reflektory matrycowe LED IntelliLux® z automatycznym sterowaniem światłami drogowymi" gdzie okazuje się, że nie musimy nic dopłacać bo mamy to w standardzie. Podobnie ma się kwestia nawigacji – jest w standardzie. Duży plus zatem dla Insignii. Dodajemy więc pakiet OPC co kosztuje nas odpowiednio 1500 i 3900 zł, malujemy białym perłowym za 3500 zł i mamy podsumowanie, za podobnie skonfigurowaną Insignię zapłacimy: 159900 zł + 1500 zł + 3900 zł + 3500 zł = 168800 zł

 

  VW Passat Nowy Opel Insignia
Silnik i Moc 2.0 TDI – 240 KM 2.0 CDTi – 210 KM
Cena wyjściowa 175190 zł 159900 zł
Wersja Highline Elite
Pakiety Navi+LED Pakiet Business 890 zł Standard
Pakiety "Sportowe" R-Line 4040 zł + 8650 zł OPC 1500 zł + 3900 zł

Lakier Biała Perła

4720 zł 3500 zł
SUMA: 193490 zł 168800 zł

 

Mamy zatem remis i w przypadku zdecydowania się na Insignię 24690 zł w kieszenie, które możemy przeznaczyć na całą paletę dodatkowych elementów wyposażenia, a to robi różnicę i dla klientów, ktorzy nie skuszą się na markę VW – Nowa Insignia staje się doskonałą alternatywą, mało tego o wiele wiele tańszą. Czy możemy zatem przyznać dodatkowy punkt? Nie, ale pół punkta na pewno.

Sprawdzamy zatem dalej i w tym momencie porównajmy wymiary pojazdów:

VW Passat: Długość 4767 mm, Szerokość 1832 mm, Wysokość 1456 mm, Rozstaw Osi 2791 mm, Poj. Bagażnika 586 litrów, masa własna od 1367 kg

Nowa Insignia: Dlugość 4897 mm, Szerokość 1941 mm, Wysokość 1455, Rozstaw Osi 2829 mm, Poj. Bagażnika 490 litrów, masa własna od 1366 kg;

Widać tutaj jasno gdzie Opel uzyskał miejsce wewnątrz – jest to bagażnik, który jest o blisko 100 litrów mniejszy przy czym zaznaczyć należy, że wynik bliski 500 litrów to bardzo dobry wynik. Reszta wymiarów jest bardzo podobna ze wskazaniem na fakt, iż rozmiary Nowej Insignii pozwalają sądzić, że będzie to samochód bardziej przestronny od Passata więc Nowy Opel Insignia wychodzi na prowadzenie.

A jak jest z gwarancją? Podobnie – obydwa auta proponują standardową gwarancję 24 miesiączną. W Oplu jeszcze nie znana jest cena przedłużonej gwarancji ale dla poprzedniego modelu wynosiła 1699 zł przy założeniu 90 tys km. VW proponuje 1050 zł za roczne przedłużenie gwarancji do limitu kilometrów na poziomie 60 tys. Można zatem stwierdzić, że ceny są całkiem podobne i w tym zakresie mamy remis ze wskazaniem na Opla gdyż daje więcej kilometrów za tą samą cenę.

 

Podsumowując nasze krótkie porównanie trzeba stwierdzić, że Opel dobrze zaplanował Nową Insignię zarówno pod kątem wyposażenia jak i cen. Naszym zdaniem będzie ona w stanie bardzo dobrze konkurować z innymi modelami klasy D/E obecnym ina rynku i staje się bardzo mocnym graczem. Jak będzie na prawdę? Czas pokaże ale już dziś konkurenci powinni się oglądać i patrzeć jakie standardy w klasie D wyznaczy Nowy Opel Insignia.

Źródło Zdjęć: Oficjalna strona VW i Opel.

 

Może Ci się również spodoba